Niebiesko-biało-fioletowe, czyli kwiatowe love - naklejki wodne 940 z Raisin sklep

5 lip 2017

Już dawno nie miałam tak przyjemnego w odbiorze manicure (w moim odczuciu). Bywam monotematyczna - ciągle kwiaty i wszelkie odcienie różu mi w głowie, ale nic na to nie poradzę ;) Tym razem padło na naklejki wodne, czyli zaraz po stemplach mój ulubiony sposób na ozdobienie paznokci.


 Nie jest to żadną tajemnicą, że mam trochę naklejek wodnych, które dostałam ze sklepu Raisin kilka miesięcy temu. Kto śledzi mnie na Instagramie (@madl_len.pl), widział już nie raz w użyciu naklejki z tego sklepu, ale pomyślałam, że opowiem Wam o nich nieco więcej. 

Porównując je do naklejek wodnych z Anastazja.net, powiem Wam, że to są jak dla mnie dwa różne światy. W obu przypadkach mamy do czynienia z bardzo dobrej jakości drukiem, ale folie, na których jest wzór, znacząco się od siebie różnią. Naklejki Anastazji są sztywniejsze, a te z Raisin przez to, że są elastyczniejsze łatwiej mi się nakładają. Druga kwestia to rozpuszczalność pod top coatami - Anastazji rozpuszczają się szybciej pod top coatem Sally Hansen Insta DRI, ale świetnie sprawują się w duecie z Sally Hansen Diamond flash. Przy naklejkach z Raisin nie mam problemów z topami Sally Hansen, choć wiadomo, że im mniej ruchów pędzelkiem, tym lepiej :)

Naklejki są dostępne na Allegro raisin-sklep - 1zł za arkusz (link do oferty). Do kupna 5 arkuszy naklejek, jeden arkusz dostaje się gratis (i tak przy każdych kolejnych 5). Wybór wzorów jest ogromny! Można dostać oczopląsu ;)

Do manicure użyłam:
- naklejki wodne ze Sklepu Raisin arkusz 940,
- ORLY "BE DARING",
- biała baza pod naklejki; Sally Hansen Xtreme wear "White On 300",
- top coat Sally Hansen Diamond Flash


Dajcie znać czy Wam się podoba! :) Znacie naklejki wodne ze sklepu Raisin?
Pozdrawiam Was ciepło!
Magda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz