Orly Melrose - Window Shopping + tapeta do pobrania inspirowana kolekcją

12 kwi 2016

 Najnowsza wiosenna kolekcja Melrose jest bardzo różnorodna - mamy brokaty, maty i lakiery standardowe, które wysychają na połysk. Kolorystyka również jest zróżnicowana. Generalnie każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Mój wybór padł na iście szalony lakier, którym jest WINDOW SHOPPING.

Niech nie zwiedzie Was różny odcień na zdjęciach. Mimo wszystko jest to ten bardziej nasycony i neonowy, ale w zależności od światła potrafi on stać się nieco mniej wyraźny. Przyznaję szczerze, że chciałam wypróbować Trendy, którego kolor jest po prostu i-de-al-ny! Jednak po obejrzeniu kilku filmików na YouTube, kiedy zobaczyłam go w akcji doszłam do wniosku, że tyle zachodu przy malowaniu, to nie na moje nerwy ;) Vintage i Hip And Outlandish sobie kompletnie odpuściłam, ponieważ kilka miesięcy temu kupiłam niemal identyczne lakiery, więc nie było sensu ich dublować. Beautifully Bizarre oraz Feel The Funk to trochę nie moja bajka, dlatego ostatecznie wybrałam Window Shopping i wiecie co? Ani trochę nie żałuję! :)

Ta soczysta, neonowa malina jest wcieleniem lakieru idealnego pod względem krycia. Już przy pierwszej standardowej warstwie mamy niemal w pełni zakrytą płytkę paznokciową. Druga warstwa to po prostu dopełnienie i podbicie koloru. Ogromy plus za to. Dla niektórych minusem może okazać się fakt, że lakier nie wysycha na połysk, a na subtelniejszy mat. Mnie to jednak nie przeszkadza, bo to nie problem nałożyć top coat, jeśli zachcę odmienić mani. Konsystencja lakieru jest na tyle dobra, że nie rozlewa się na skórki i te dwie warstwy szybko wysychają. 
A tak przedstawia się cała kolekcja Melrose:
Sięgnij po kwaśną mieszankę gumy balonowej, koralu, maliny i turkusowej mięty, zmiękczonej różowymi nudziakami. Maty czy błyskotki, chropowate czy półprzezroczyste żelki? Z Melrose do woli możesz bawić się wykończeniami.
*screen i cytat pochodzą z informacji prasowej.
Lakiery dostępne na stronie orlybeauty.pl 



Do koloru dołożyłam stemple z płytki B. Loves Plates "Geometry is perfect", a wzór odbiłam białym lakierem z Born Pretty Store - jego recenzję możecie zobaczyć tutaj. Niestety zbyt mocno zebrałam lakier z płytki i porobiły mi się prześwity. 


Na koniec obiecana tapeta. Inspiracją stała się oczywiście kolekcja Melrose :) Nie mogło zabraknąć kwiatów, ale tym razem w nieco prostszej formie. Od dłuższego czasu tapeta gości na moim wyświetlaczu i mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu. Klikając pod zdjęciem "Pobierz" rozpocznie się automatyczne pobieranie z mojego Dysku Google. Tapetę udostępniam Wam tylko do użytku własnego. Miłego korzystania! :)

Lubicie takie odważne kolory na paznokciach? Jeśli tak, to bardziej wiosną, czy latem? Co myślicie o kolekcji Melrose - Wasze gusta, czy nie koniecznie?

* Lakier otrzymany w ramach współpracy z Orlybeauty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz