Silcare THE GARDEN OF COLOUR mini aroma 137, My Secret Feather Nail Art 185 Feather B&W i wzór z płytki QA67

15 wrz 2015

Silcare THE GARDEN OF COLOUR mini aroma 137
Najważniejszym bohaterem tego wpisu jest pomarańczowy lakier, jakich z pozoru jest wiele. Ten jednak jest inny, bo zapachowy. Oprócz niego wspomnę o lakierze My Secret Feather Nail Art z czarno-białymi nitkami i pokażę Wam jesienne zdobienie.

Silcare THE GARDEN OF COLOUR aroma 137 posiadam w wersji mini. Jest to lekko neonowy pomarańcz o zapachu moreli, który do pełnego krycia potrzebuje dwóch warstw. Przy malowaniu czuć standardowy zapach lakieru, ale gdzieś z daleka wydobywa się morela. Jednak już po wyschnięciu słodki aromat w pełni daje o sobie znać, a na paznokciach utrzymuje się kilka dni – czyli wystarczająco. Co ciekawe, zapach nie ginie pod top coatem. Ogólnie jestem mile zaskoczona, bo to jedyny zapachowy lakier jaki posiadam. Gdyby nie fakt, że dałam sobie szlaban na zakup nowych lakierów, to pewnie zakupiłabym jeszcze jakiś do kolekcji, co by temu smutno nie było ;)


My Secret Feather Nail Art 185 Feather B&W w buteleczce zachęca dużą ilością czarnych i białych piórek. Jest to top, który z pewnością w ciekawy sposób urozmaica jednolity kolor paznokci. Nitki długo czekały na swój debiut na blogu, ale wypróbowałam je na różnych bazach i powiem Wam, że interesująco prezentują się na bieli i czerni, bo widoczne zostają tylko kontrastujące nitki. Zawiodłam się na nim trochę, bo sama zawartość opornie łapie się pędzelka. Przez to musiałam nałożyć do tego zdobienia po 2 warstwy. Cena nie była jakoś szczególnie wygórowana (chyba około 6 zł), dlatego myślę, że warto wypróbować.
 My Secret Feather Nail Art 185 Feather B&W


Do całości dorzuciłam stemple z płytki QA67 zakupionej dawno temu na Aliexpress, która ma całkiem fajne wzory. Niestety wzory całopaznokciowe, przy tak długich paznokciach ledwo wystarczają na całe paznokcie. Jeśli się dobrze przyjrzycie, to na wskazującym u góry zauważycie małą lukę. Do odbicia napisów użyłam lakieru Sally Hansen BLACK OUT.


Macie któryś z lakierów? Nosiłybyście taki manicure? Dajcie znać co jesienią najczęściej gości na Waszych paznokciach :)