Jak obrobić zdjęcia w GIMPie? Czy kolejność w obróbce ma znaczenie? Tutorial

1 lip 2015

obróbka zdjęć w GIMPie, tutorial
Jeszcze nie zdarzyło się, abym wykonała zdjęcie, które nie wymagałoby zmian. Subtelnych, ale jednak. Jak zatem dokonać obróbki zdjęć w GIMPie? W jakiej kolejności?


Poniższe kroki przeanalizuję na jednym ze zdjęć Aniki, autorki fotobloga Chwile zaChwycone, która o ten tutorial poprosiła. Temat postanowiłam potraktować trochę szerzej. Zdaję sobie sprawę, że jest sporo treści, ale zapewniam, że mocno przeanalizowałam tekst i zawarłam w nim to, co uważam za najważniejsze na początek. Najpierw teoria, później praktyka.

ELEMENTY OBRÓBKI, O KTÓRYCH WARTO PAMIĘTAĆ

- jasność i kontrast
- barwa i nasycenie
- balans kolorów
- poziomy (tak naprawdę mogą zastąpić powyższe trzy kroki)
- wyostrzenie/rozmycie
- łatka/klonowanie (jeśli na zdjęciu są paprochy/niedoskonałości lub chcemy pomnożyć/zakryć jakieś elementy)
- kadrowanie
- zmiana rozmiaru (jeśli akurat jest to potrzebne)

CZY KOLEJNOŚĆ W OBRÓBCE ZDJĘĆ MA ZNACZENIE

Wielką specjalistką nie jestem i uważam, że kolejność nie ma zbyt znaczącego wpływu  na cały proces obróbki (poza wyostrzeniem, które najlepiej zostawić na koniec). Są książki, które zawierają wytyczne co do tego, ale prawda jest taka, że każdy robi tak, jak sam uważa za stosowne. Mam oczywiście swoje małe spostrzeżenia - otóż, chodzi mi o kontrast/jasność i nasycenie. Zastosowanie kontrastu podsyca kolory i podnosi jasność w niektórych obszarach. Po jego użyciu nie zawsze będzie konieczne stosowanie nasycenia i jasności, a jeżeli już, to w bardzo ostrożny sposób. Wszystko z umiarem.

W JAKIEJ KOLEJNOŚCI PRZERABIAM ZDJĘCIA I JAK DŁUGO TO ZAJMUJE

- kadrowanie (od razu wolę widzieć i przerabiać kadr, który mi odpowiada)
- łatka/klonowanie*
- zmiana rozmiaru zdjęcia na docelowy (najczęściej zostawiam ten krok na koniec, ale generalnie przy mniejszym rozmiarze zdjęcia, program szybciej pracuje)
- poziomy 
- balans kolorów
- wyostrzenie/rozmycie
* Jeśli zdjęcie tego wymaga. Każde jest inne – raz wyjdzie lepiej, innym razem gorzej.

Anika chciała wiedzieć mniej więcej, ile zajmuje obróbka jednego zdjęcia. U mnie jest to około 5 minut przy mniej wymagającym kadrze, a u Was?

OBRÓBKA ZDJĘCIA W PROGRAMIE GIMP - krok po kroku

1. Tak wygląda zdjęcie w oryginale. Widzimy, iż aparat "zjadł" bardzo kolory. Domyślam się, że wiele z Was już by je zostawiło, myśląc o kolejnym zdjęciu, z którego nic nie będzie. Zobaczycie sami jak bardzo nie opłaca się poddawać :)

2. Idąc schematem, w którym zawsze się poruszam, zacznę od kadrowania. Przeciągając zaznaczony na zdjęciu skalpel(?) utworzę taki kadr, żeby najbardziej wyostrzony kwiat umieścić według reguły trójpodziału, o którym niegdyś napisała Natalia. Aby zatwierdzić kadrowanie, należy kliknąć "Enter".
Kadrowanie zdjęcia - GIMP

Zdjęcie po wykadrowaniu:

3. Poziomy - jak ktoś woli, to niech zastąpi ten krok krzywymi (ja ich nie lubię, więc nie używam ;))

Na kanale ogólnym (Wartość) przede wszystkim rozjaśniłam zdjęcie. Na czerwono zaznaczyłam punkty, w których zostały dokonane zmiany. Ale to nie wszystko...
 Przełączyłam kanał na Niebieski, ponieważ w moim mniemaniu zdjęcie było w zbyt ciepłych odcieniach. Zmieniając zaznaczone wartości, całość wydaję się być "chłodniejsza".

BALANS KOLORÓW, o którym wspomniałam przy kolejności w obróbce zdjęć, można właśnie pominąć, robiąc to samo w poziomach, a dokładnie zmieniając wartości na czerwony, zielony lub niebieski. W balansie kolorów mamy jednak bardziej rozbudowany panel, w którym mimo wszystko powinno być Wam łatwiej się poruszać. Do czego jest balans kolorów w GIMPie? Posługując się tym narzędziem możemy odmienić odcień zdjęcia, lub całkowicie przerobić jego kolor - nie bójcie się poszaleć. Zaznaczając Zachowanie iluminacji, sprawiamy, że zachowamy jasność na danych poziomach.

Przykładowe zmiany parametrów bez zaznaczenia zachowania iluminacji:

Z zachowaniem iluminacji z tymi samymi parametrami co powyżej:
balans kolorów GIMP

Dobrze, to by było na tyle jeśli chodzi o alternatywę i ciekawostkę, a teraz wróćmy do dalszej edycji.

4. Wyostrzenie/rozmycie - na ten temat pojawi się jeszcze szerszy wpis, ale dziś chcę Wam pokazać, jak na szybko możemy rozmyć coś lub wyostrzyć przy użyciu jednego narzędzia z przybornika. Do tego celu używam tzw. kropelki, która wybiórczo wyostrza lub rozmywa dany obszar za pomocą pędzla.
jak wyostrzyć zdjęcie w gimpie, jak rozmyć tło, GIMP
Ważne 1 - przy rozmywaniu krycie zawsze ustawiam na mniejsze (około 50%), ponieważ tylko wtedy wygląda to w miarę dobrze, a im bliżej wyostrzonego obiektu, tym bardziej zmniejszam krycie. Nie oczekujcie, że taki sposób rozmycia da Wam efekt jak przy użyciu aparatu. To nie ta bajka. Wyostrzanie zawsze na pełnym kryciu. Co do samego pędzla - zazwyczaj wybieram z podstawowych zasobów ten, który ma rozmyte brzegi, rezultat wygląda bowiem nieco naturalniej. Rozmiar to już kwestia indywidualna.
Ważne 2 - rozmywanie = samo kliknięcie (lub bezustanne trzymanie), wyostrzanie = wciśnięty Ctrl + klikanie/bezustanne trzymanie
Ważne 3 - nie przesadzajcie z wyostrzaniem, bo pojawią się pojedyncze piksele, które tylko psują odbiór.

Rozmyłam to co już było rozmyte (pogłębiłam tylko efekt), a wyostrzyłam główny kwiat i jego sąsiadów.

5. Zdjęcie obrobione, więc pozostało je ewentualnie zmniejszyć - przeczytaj "Jak zmniejszyć zdjęcie w GIMPie" i wyeksportować. Zobacz dlaczego nie klikamy w "Zapisz" lub "Zapisz jako..." - "Najczęściej popełniane błędy w GIMPie"

BONUS: Gdybyście stwierdzili, że Waszemu zdjęciu nadal brakuje kolorów, to spróbujcie tego - Kolory - Automatycznie - Uwydatnianie koloru. Generalnie nie daję gwarancji, że korzystanie z automatycznych opcji zapewni Wam idealne zdjęcie, bo najczęściej dzieje się odwrotnie, ale zawsze warto sprawdzić co z tego będzie. Oto efekty przed, po i bonus:
GIMP, obróbka zdjęć

obróbka zdjęć, GIMP, tutorial

obróbka zdjęć, GIMP, totorial


PODSUMOWANIE
1. Nie robisz złych zdjęć - po prostu przeczytaj instrukcję aparatu, pobaw się jego ustawieniami, a jeśli to nie będzie satysfakcjonujące, spróbuj użyć np. GIMPa do poprawienia efektów. 
2. Nie bój się eksperymentować - tylko w ten sposób dowiesz się, jaki sposób obróbki zdjęć gra Ci w duszy.
3. Nie ma jednej reguły, za którą musisz podążać - wszystko z tego wpisu oraz z innych stron, potraktuj jedynie jako wskazówkę. Jedyne co musisz to ćwiczyć, ćwiczyć i poznawać możliwości programu oraz swoje.
4. Kursy nie są Ci potrzebne - jeśli Cię stać i chcesz, to idź i czerp wiedzę garściami. Jeśli nie - masz do dyspozycji YouTube, blogi, strony, ale także biblioteki. Wszystko to za darmo! Potrzebujesz jedynie większego samozaparcia, bo poddać się każdy potrafi, ale podnieść się i dalej próbować... to już nie każdemu się udaje.
5. To tylko podstawy - zawarłam tu głównie podstawowe czynności, bo na ogół cały proces jest bardziej zaawansowany. Śledź dalsze wpisy o GIMPie, by pogłębiać swoją wiedzę.
6. Ćwicz, ćwicz, ćwicz... - wspominałam już o tym?

Jeśli ten wpis choć trochę Ci pomógł, poślij go dalej w świat.