Wysuszacz do lakieru w płynie DRY DROP z Silcare. Najlepszy z najlepszych?

9 gru 2014

wysuszacz lakieru w płynie
Lubię mieć ładnie pomalowane paznokcie, ale w momencie kiedy czas schnięcia ograniczał możliwość wykonywania różnych czynności, odkładałam malowanie na "kiedy indziej". Wszelkie gniotki, odciśnięta pościel czy inne tego typu niespodzianki są znane chyba wszystkim kobietom, prawda? Im lakier szybciej schnie, tym lepiej, a jeśli możemy mu w tym pomóc to czemu nie skorzystać. Postanowiłam wypróbować DRY DROP z Silcare. Czy żałuję?


DRY DROP to wysuszacz w płynie. Konsystencja (jak nazwa wskazuje) zupełnie wodnista. Pomyślałam, że będę z niego zadowolona - jedna kropelka kapnie i sprawa załatwiona. Ewentualnych zdobień nie rozmyje bo pędzelkiem nie muszę "szurać". Rzeczywistość trochę mnie rozczarowała...
A to wszystko przez fatalny pędzelek. Włosie sztywne jak diabli, a kropelka nie jest tak łaskawa i sama spaść nie chce. Jak nie dotknę pomalowanej płytki tym "druciakiem", to o przyspieszeniu wysuszenia mogę tylko pomarzyć. Gdy dzień mam lepszy to nic nie uszkodzę, gorzej kiedy ręka omsknie się i któryś z włosków zepsuje moją misterną pracę. Ogólnie do samego płynu nic nie mam, ponieważ zdecydowanie pomaga lakierowi w schnięciu. Gdyby tylko Silcare zamieniło tego sztywnego drapaka na pipetkę, jestem pewna, że korzystanie z niego byłoby o wiele łatwiejsze. 

Używasz przyspieszacza wysuszania lakieru? Z chęcią poznam Twoje polecenia. Tylko oby nie były wyposażone w druciak ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz