Balsam do ciała, żel pod prysznic i mgiełka Bath&Body Works Warm Vanilla Sugar

18 sie 2014

Balsam do ciała, żel pod prysznic i mgiełka Bath&Body Works "Warm Vanilla Sugar"

Trzy wersje "travel" 88 ml postanowiłam połączyć w post zbiorczy. Czy Bath&Body Works musi zawsze zachwycać?


Balsam do ciała "Warm Vanilla Sugar"
Przyznaję szczerze - balsamy schodzą u mnie bardzo długo. To zapominam, a to mi się nie chce albo coś innego... Nie wyrobiłam w sobie nawyku systematycznego używania tego typu kosmetyku do pielęgnacji ciała, choć mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni.

Dobrze, że ten balsam nie ma dużej pojemności, bo zapewne stałby dłużej niż Wam się wydaje. Biorąc pod uwagę pozostałe kosmetyki z zestawu, który posiadam, balsam pachnie najgorzej. Zapach balsamu w niczym nie przypomina mi wanilii, poza tym, że jest ciężki. Nie zauważyłam także by jakoś szczególnie nawilżył moją skórę, ale... Jest jedno "ale", które sprawia, że balsam jest niezbędny po użyciu żelu.
Balsam do ciała "Warm Vanilla Sugar" Skład



Żel pod prysznic "Warm Vanilla Sugar"
Zapach w tym przypadku jest bliższy tytułowemu ciepłemu cukrowi waniliowemu. Niestety nie utrzymuje się długo na skórze. Po myciu za to zauważalne było mocne wysuszenie skóry. Te charakterystyczne białe miejsca mogły zniknąć jedynie po zastosowaniu wyżej wspomnianego balsamu. Jest to mój pierwszy żel B&B W, ale jeśli wszystkie tak wysuszają to podziękuję.
Żel pod prysznic "Warm Vanilla Sugar" Skład

Mgiełka do ciała "Warm Vanilla Sugar"
Ach ta mgiełka... Lato to czas kiedy staram się używać lżejszych zapachów. Te największe upały mamy już za sobą. Korzystałam (i korzystam) z mgiełki najczęściej w chłodniejsze dni, ponieważ w upały było to nie możliwe. Dlaczego? Mocny zapach wanilii z wysoką temperaturą wywoływał u mnie ból głowy i mdłości, a ponieważ utrzymywał się długo na skórze musiałam ją odstawić. W chłodniejsze dni zapach bardzo przyjemnie otula skórę, stąd też jestem skłonna twierdzić, że ta mgiełka jest dobra na okres jesienny bądź zimowy.

Jak widać kosmetyki Bath&Body Works nie zawsze muszą każdego zachwycać. Nie oznacza to jednak, że trzeba skreślać je wszystkie, wręcz warto poznać inne propozycje zapachowe. 

5 komentarzy:

  1. Mnie też nie każda wersja zapachowa kosmetyków z BBW zachwyci, ale większość jest cudowna! Tych akurat nie miałam okazji wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej serii jeszcze nie miałam :) Ale zapraszam również do mnie dziś także post z produktem bath&body works

    OdpowiedzUsuń
  3. Samego B&BW chętnie bym spróbowała właśnie po tych wszystkich opiniach, ale wanilii to akurat niekoniecznie ;) Nie mój zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa tej mgiełki. Myślę, że na zimę by mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to musi być cudowny zapach:)

    OdpowiedzUsuń