Delia BIO Krem do twarzy odżywczy na dzień o zapachu oliwki

12 lip 2014

Krem na dzień o pojemności 30 ml

Wybierając BIO krem Delii,  byłam ciekawa czy podoła suchości moich policzków. Oczywiście mam cerę mieszaną, ale zmierza bardziej w kierunku suchej. Dodatkowo jest to krem na dzień, więc nie powinien zostawiać mocnego filmu.  Zaskoczył mnie!


Oczywiście pozytywnie. Chyba nie jestem w stanie napisać złego słowa o nim. Wybaczcie jeśli ktoś liczył na jad w jego kierunku- nie tym razem :) Nie dość, że jego opakowanie jest wizualnie przyjemne dla oczu, a wydobycie kremu odbywa się dzięki pompce sprzyjającej utrzymaniu higieny, to dodatkowo nie podrażniał mojej twarzy. 30 ml kremu starczyło mi na lekko ponad półtora miesiąca. Jego cena to ok. 8 zł (można kupić go np. tutaj). Z tego co się zorientowałam, kosmetyki Delia nie są bardzo drogie. W sklepie dobrarada ich kosmetyki nie przekraczają 20 zł. Możecie same zobaczyć co można nabyć do pielęgnacji twarzy za przyzwoite ceny.

Opis z etykiety


Pompka pojemnika

Wracając do tematu. Przez jednokrotne naciśnięcie pompki, wydobywa się odpowiednia ilość kremu do aplikacji na twarz i dekolt. Na początku wydawało mi się, że jednak jest to trochę za dużo, ale po dokładnym wsmarowaniu wszystko grało jak należy. Pierwsze powąchanie kremu, od razu na myśl nasunęło mi wspomnienie, każdemu dobrze znanego, kremu NIVEA. Różnica między nimi jest jednak dla mnie bardzo wyczuwalna/widoczna. NIVEA jest bardziej treściwy, co moim zdaniem nie jest najlepszym rozwiązaniem na dzień. BIO krem Delii spisał się dobrze pod makijaż. Cieszyłam się, że mogę użyć kremu, który nie spowoduje efektu żarówki w ciągu dnia, zwłaszcza jeśli został dobrze wsmarowany w skórę. Kolejną pozytywną cechą, o której mogłyście przeczytać na etykiecie jest witamina E. Odpowiada ona bowiem za hamowanie procesu starzenia się skóry, chroni skórę przed promieniami UV (co w dzień jest kluczową sprawą!) oraz przeciwdziała nadmiernemu uwalnianiu się wolnych rodników, które przyczyniają się do rozwoju nowotworów, miażdżycy czy starzenia się skóry.
Powoli przechodząc do podsumowania- z pewnością do niego wrócę. Teraz mam do zdenkowania jeden krem z Dove, który zaczęlam zanim trafiła do mnie Delia. Myślę nad wypróbowaniem jeszcze kremu w wersji na noc. Myślę, że powinien być bardziej tłusty, co poskutkowałoby lepszym nawilżeniem skóry twarzy i dekoltu.
Tutaj skład dla zainteresowanych:
Skład kremu Delia BIO na dzień

Miałyście styczność z tym kremem? Chciałybyście go przetestować czy macie już swojego ulubieńca do pielęgnacji twarzy?

_________________________________________________________________________________
Ciekawostka z Internetu na zakończenie:

Naukowcy są zdania, że wolne rodniki szybciej powstają w naszym organizmie, jeżeli:
  • palimy papierosy,
  • żyjemy w zanieczyszczonym środowisku,
  • dużo przebywamy na słońcu,
  • często łapiemy infekcje wirusowe i bakteryjne,
  • nadużywamy alkoholu,
  • zażywamy dużo leków,
  • żyjemy w ciągłym stresie,
  • zbyt mało wypoczywamy,
  • często jadamy potrawy wędzone i grillowane.

Inne choroby powodowane przez wolne rodniki

Wolne rodniki obarczamy winą za zmarszczki, wiotczenie skóry, słabszą odporność. To prawda, jednak są one współodpowiedzialne za znacznie więcej spustoszeń w naszym organizmie.
  • Mózg - demencja starcza, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona, udar mózgu
  • Oczy - zaćma, zwyrodnienie plamki żółtej
  • Skóra - łuszczyca, egzemy, rak, uszkodzenia włókien kolagenowych i elastynowych (czyli szybsze starzenie się skóry)
  • Piersi - rak sutka
  • Płuca - przewlekła obturacyjna choroba płuc, astma, rak
  • Serce i układ krążenia - nadciśnienie, miażdżyca, choroba wieńcowa, zawał serca, zaburzenia rytmu serca
  • Trzustka - cukrzyca, przewlekły stan zapalny trzustki, rak
  • Żołądek i dwunastnica - nieżyt żołądka, rak, wrzody żołądka i dwunastnicy
  • Jelita - wrzodziejące zapalenie jelita grubego, rak jelita grubego
  • Nerki i układ moczowy - niewydolność nerek, rak nerek, rak pęcherza moczowego
  • Układ kostny - choroba zwyrodnieniowa stawów
  • Narządy płciowe - rak jajnika, macicy, jądra

10 komentarzy:

  1. krem zapowiada się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kiedyś postaram się zrobić z nim rozdanie dla Was :)

      Usuń
  3. Podoba mi się ten krem. Ogólnie firma też. Dobre kosmetyki za małe pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego kremu. Bardzo chętnie bym go wypróbowała. Cena bardzo niewielka :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Tego kremu nie mam, ale z innych kosmetyków z tej firmy jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam chyba jeszcze żadnego kosmetyku z tej firmy, a jestem ich bardzo ciekawa, szczególnie tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń