Wywiad z Maciejem Lewkowiczem, autorem książki pt. „Sprawność w niepełnosprawności”

3 lut 2014

Informacje o książce "Sprawność w niepełnosprawności"

Książka ma charakter swoistego poradnika motywacyjnego dla osób, które nie do końca wierzą w swoje możliwości- między innymi przez swoją niepełnosprawność. Z najnowszych informacji wynika, że książka ukaże się 14 lutego 2014 r. w wybranych salonach EMPIK, w księgarniach internetowych i stacjonarnych, a także na stronie sklepiku wydawnictwa Warszawska Firma Wydawnicza. Cena: 20 zł (w tym 5% VAT)
Mam to szczęście, że znam Maćka osobiście z liceum- uczyliśmy się w tej samej klasie. Wydarzeniem, które zdecydowało o wywiadzie, było wydanie przez niego książki. Stwierdziłam, że z chęcią przybliżę Wam jego postać, proces realizacji marzenia oraz inspiracje, które nim kierowały. Pozytywnymi wydarzeniami trzeba się dzielić. Kto wie, może ktoś z Was odważy się spełnić swoje marzenia... Zapraszam do lektury :)


Madl-len: Twoim marzeniem było wydanie książki- udało się i z całego serca Ci gratuluję. Spełnianie marzeń to często skomplikowany proces, w którym biorą udział różne osoby. Jak to wyglądało w Twoim przypadku?
Maciej: W momencie kiedy wysłałem do wydawnictwa materiał, nie do końca wierzyłem w to, że jest na tyle ciekawy aby zainteresowano się nim. Myliłem się. Jednak koszt wydania przerósł moje możliwości, ale fakt, że materiał został zaakceptowany, dał mi tyle sił abym uwierzył, że znajdą się ludzie gotowi do pomocy. Tak też się stało- oczywiście na początku były to drobne kwoty. Następnie dzięki staraniom wielu osób udało się pozyskać sponsora, którym jest Policka firma Transtech.

Madl-len: Wspaniale, że znaleźli się ludzie chętni do bezinteresownej pomocy. Powiedz, skąd czerpałeś inspiracje do pisania?
Maciej: Pierwszym impulsem do stworzenia takiego materiału, był nasz wspólny kolega Marcin. Przez swoje negatywne nastawienie, zmotywował mnie do tego, aby napisać coś dla innych osób z podobnie pesymistycznym spojrzeniem na świat.

Madl-len: Czy wobec tego jest ktoś, komu szczególnie chciałbyś zadedykować ten poradnik?
Maciej: Wszystkim osobom- przede wszystkim młodym- które nie do końca wierzą w swoje możliwości.

Madl-len: W Polsce jest wiele osób niepełnosprawnych, które maja swoje pasje. Najczęściej efekty swojej pracy chowają do "szuflady". Jak myślisz, czy ta książka coś zmieni w ich życiu?
Maciej: Czy coś zmieni? Nie wiem. Wiem, że taki był zamysł, a czy tak się stanie- to się okaże.

Madl-len: Z natury jesteś dość nieśmiały w stosunku do osób, które mało znasz- takiego Cię pamiętam. Czy pisanie książki było dla Ciebie swoistą formą terapii by stać się śmielszym w kontaktach międzyludzkich?
Maciej: W dalszym ciągu nieśmiałość mnie ogranicza, na szczęście traci na siłach. Wielkim ciosem dla mojej nieśmiałości był występ i wypowiedź do kamery. Być może, rzeczywiście to była w jakimś rodzaju terapia dla mnie samego. Nawet jeśli właśnie tak było, to za jakiś czas okaże się czy pomogła.

Madl-len: Niewątpliwie jest to Twój osobisty sukces, że zrealizowałeś swoje marzenie. Jakie reakcje spotykają Cię ze strony pozostałych uczniów?
Maciej: Zostałem mile zaskoczony. Wszyscy przekazali pozytywne oceny i opinie. Wiadomo, wszystkim nie da się dogodzić i na krytykę też jestem przygotowany. Jak dla mnie sukcesem będzie już to, że książka pomoże nabrać wiary we własne możliwości choćby jednej osobie.

Madl-len: Pamiętam jak w liceum pisaliśmy wiersze. Masz w planach wydać tomik?
Maciej: Nie, nie planuję wydania tomiku, ponieważ wiersze nie są już moją mocną stroną. Nie ukrywam, że planuję wydać obszerniejszą książkę z fabułą.

Madl-len: Wobec tego trzymam kciuki za owocne tworzenie materiału. Mam nadzieję, że staniesz się przykładem i inspiracją dla wielu. Dziękuję za wywiad.
Maciej: Dziękuję za chęć rozmowy ze mną. Pytania bardzo mi się podobały. Masz do tego talent. Wszystkim Twoim czytelnikom pragnę powiedzieć: Jeśli czujemy strach i niepewność przed wyzwaniem lub marzeniem to znak, że to będzie na pewno dobre. Tylko brak strachu i wysiłku przed jakimś działaniem nie owocuje w dobrych rzeczach. Dobre rzeczy nie staną się bez podjętego wysiłku. Książka wkrótce. Mam nadzieję, że pomoże w jakimś stopniu choćby jednej osobie. Mogę jeszcze powiedzieć, że są pomysły na inne projekty, które by uzupełniały idee książki. A w przyszłości może fundacja. Niestety wszystko zależne jest od pieniędzy.

Jakie są Wasze odczucia po przeczytaniu wywiadu? Jesteście na tyle ciekawi treści by po nią sięgnąć? 

11 komentarzy:

  1. Ciekawy wywiad i książka podobnie się zapowiada :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy wywiad :) Maciej to silny chłopak i jak coś sobie postanowi to wytrwa w tym do końca. Nie mogę się doczekać aż sięgnę po tę książkę. Sadzę, ze to będzie ciekawa lektura.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ograniczenia rodzą się w naszym umyśle - każdy impuls, który spowoduje, że osoba nie posiadająca wiary we własne możliwości spróbuje wyjść poza nie - jest na wagę złota :) I nie mam tu na myśli konkretnie pełno czy niepełnosprawnych, ale wszystkich bez wyjątku. Mam przed oczami obraz kobiety, która z powodu braku kończyn bierze do ust pędzel i maluje obrazy. Dla przeciwwagi - człowiek absolutnie zdrowy na ciele od lat pozostaje bez pracy, gdyż nie ma odpowiednich kwalifikacji, nie ma predyspozycji, odczuwa lęk, etc. Czasem wystarczy właściwie odczytać jedną myśl, lub poznać fragment jakiejś opowieści, żeby ruszyć z miejsca - być może Twój dzisiejszy wywiad będzie dla kogoś inspiracją :) Szczerze tego życzę i Tobie i Maciejowi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Violu, zgadzam się z tym, że wszystko rodzi się w umyśle. Dlatego tak ważne jest by ćwiczyć pozytywne myślenie. To ono stanowi połowę sukcesu do budowania większej wiary w siebie. Każdy z Nas może być dla kogoś tym impulsem do działania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bariery architektoniczne to czasami mam wrażenie, że stanowią mniej odczuwalny problem (chociaż jego skala jest duża). Najwięcej kłód pod nogi rzucają politycy. Wypatruję większej ilości udogodnień w przepisach, jednak wszystko rusza się w ślimaczym tempie. Co do książki- w pełni podpisuję się pod tym co napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już bliżej niż dalej :) Na pewno nie będzie nudno.

    OdpowiedzUsuń
  7. gratuluję kochana wywiadu :) bardzo miło się czytało całość i jeśli kiedyś będę miała możliwość przeczytania tej książki to z miłą chęcią to uczynię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sam jestem ciekaw, co to bedzie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ograniczenia głownie tkwią w 'głowie'- proste ale często trudne ;)

    OdpowiedzUsuń