Zewnętrzny obiektyw i samodzielny aparat Sony

10 sty 2014

Mamy to szczęście, że żyjemy w wieku, który jest niewątpliwie wiekiem możliwości. Rynek serwuje konsumentom najróżniejsze nowości, a dzięki temu możemy wybierać i przebierać w produktach. Możliwe, że miałyście okazję widzieć bądź używać niżej przedstawione modele.


Sony Smart-Shot DSC-QX10

Dostępne wersje kolorystyczne: biało-złoty i czarny
Jest to w pełni funkcjonalny aparat fotograficzny pozbawiony typowego korpusu, ale także jest
przeznaczony do używania w połączeniu ze smartfonami. Doczepić go można za pomocą odpowiedniego uchwytu, który jest w komplecie. Jest kompatybilny (współpracuje) z nowym modelem Xperia Z1 a także z pozostałymi smartfonami z systemami Android i iOS. Łączy się z telefonem za pomocą Wi-Fi, a w przypadku smartfonów z technologią NFC działa już po jednym dotknięciu. Jego rozdzielczość to 18,2 mln pikseli  i 10-krotny zoom optyczny.
Ogniskowa (dla 35mm): 25-250 mm
Cena: około 699 zł 


Sony Smart-Shot DSC-QX100
Wszystkie cechy jak w wyżej opisanym modelu, z tą różnicą, że rozdzielczość w tym przypadku wynosi 20,2 mln pikseli. Zbliżenie optyczne  x3,6, czyli sporo mniejsze od QX10. Ogniskowa (dla 35mm): 28-100mm. Ma dużą (jak na taki obiektyw/aparat) matrycę obrazu typu 1 cala. Dodatkowo można uzyskać piękne rozmycie tła.
Cena: około 1699 zł


Może Was to dziwi, że piszę o takich rzeczach ale to naprawdę bardzo mnie interesuje. Dużo czytam o tych wszystkich nowinkach, technologiach i funkcjach, i chciałam się z Wami tym dzielić. Niezwykle fascynujące jest to, że te obiektywy mogą funkcjonować bez podłączania do telefonu i zrobią świetne zdjęcia oraz nagrają filmy HD.


Co myślicie o zewnętrznym obiektywie, który sam w sobie jest także aparatem?

* Komentarze są pomieszane po usunięciu Disqusa. 

7 komentarzy:

  1. technologia idzie do przodu ;) fajnie byłoby mieć taki telefon ;) a wiesz, że ja wszystkie zdjęcia robię telefonem , a w domu mam lustrzankę Sony alfa, która robi cudne zdjęcia, ale niestety jedną ręką nie dam rady zrobić zdjęcia drugiej ręce

    OdpowiedzUsuń
  2. śmiesznie tak z samym takim obiektywem latać i pstrykać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy odpowiednim systemie operacyjnym można przyłączyć go do telefonu :) Ale fakt, robienie samym obiektywem zdjęcia to musi trochę zabawnie wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
  4. To koniecznie trzeba nabyć statyw. Choćby ten najtańszy :) Sama któregoś razu zakupiłam statyw za około 40 zł i od razu lepiej się fotografuje. Szkoda by lustrzanka leżała nieużywana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje zdanie znasz bo już kiedyś o tym pisałyśmy :) dla mnie to jest rewelka i już nie nadążam za nimi i ich technologiami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tego co pamiętam , bo kiedyś szukałam chyba był droższy , ale muszę pomyśleć, bo telefon ledwo zipie mój , szybka mi sie już zrysowała i robi zamazane zdjęcia

    OdpowiedzUsuń