Jak polubić poniedziałki? 5 kroków do lepszego samopoczucia

1 gru 2013

Nie ma poniedziałku, w którym nie słyszelibyśmy narzekania na ten dzień. Niejednokrotnie psuje to komuś humor, bo ile można wałkować to samo?


Chcąc, nie chcąc, tego dnia się nie przeskoczy. Z czego wynika ta niechęć do poniedziałków? Kojarzy się on z utratą wolności, z brakiem swobody w wykonywaniu czynności. To dzień, który zapoczątkuje okres wysiłku umysłowego lub fizycznego. Wykorzystując fakt, że oddziałujemy na siebie nawzajem, przestawmy swoje po weekendowe myślenie na pozytywniejsze. Dzięki temu atmosfera w pracy, szkole i innych miejscach, ulegnie poprawie choćby w małej części :)

Kilka kroków do poprawy samopoczucia na początek tygodnia:


  Cały dzień z najlepszą osobą

Nie chodzi tu wcale o szefa ;) Chodzi o Ciebie! Możesz być dla siebie najlepszym wsparciem i motywatorem. Nie zmarnuj tego.


 Nie myśl; „Jeszcze tyle…”, pomyśl; „Już tyle…”

„Jeszcze tyle przede mną… Nie dam rady.” – O nie! Nie tędy droga. Po co się dołować? (Patrz wyżej pogrubione zdanie)
„Już tyle zrobiłam/łem! Mniej zadań do wykonania. Poradzę sobie.” – Brzmi lepiej, prawda?
Pozytywne myślenie to połowa sukcesu.


Uśmiech na dzień dobry

Wstając rano przeglądasz się w lustrze. Wykorzystaj to – uśmiechnij się do siebie. Z uśmiechem każdemu do twarzy. Z nim wszyscy wyglądają przyjaźniej :) W ciągu dnia obdaruj nim kilka osób (nawet tych bardzo pochmurnych).

  5 minut przerwy

To takie minimum czasu, które należałoby wygospodarować w ciągu dnia. Szare komórki też potrzebują odpoczynku. Przy herbacie lub kawie, pausa będzie przyjemniejsza.

 „Coś” dla zmysłów

Ulubiony zapach, obrazek, dźwięk, tekstura… Dzięki temu samopoczucie ulegnie poprawie. Poczucie przytulności - dobrze mieć przy sobie „coś” znajomego i ulubionego.

Jakie macie sposoby na umilenie sobie dnia? Często narzekacie?