Kleenex - bibułki matujące

8 lis 2013

Któż z Nas lubi błyszczeć? W świetle fleszy, w pięknej sukni z kryształkami, swoim uśmiechem – Każdy. Na twarzy? – Nikt. Korzystając z różnych kosmetyków matujących, nie zawsze mamy te 100% skuteczności i trwałości na cały dzień. Dlatego nanosimy poprawki – kilka razy dziennie.
Bibułki matujące, są bardzo dobrym rozwiązaniem do usuwania nadmiaru sebum. Po ich użyciu możemy (ale nie musimy) nałożyć nową warstwę kosmetyku.
- CATRICE
- MARION
- E.L.F.
- ARTDECO
- DERMIKA
- CLEAN&CLEAR
- INGLOT
- PUPA
- THE BODY SHOP
(Wyżej wymienione znajdziecie np. na allegro)


Rynek krajowy i zagraniczny, oferuje wiele przeróżnych rodzajów bibułek np. z pudrem lub bez, w rozmaitych cenach. Jakie firmy mają w ofercie bibułki matujące? Między innymi :
Te, które chcę Wam pokazać, dostałam od znajomej z Anglii. W Polsce ich nie widziałam, ale mogę być w błędzie. Dostępne na ebay za ok. 10 zł/op./50 sztuk. Kleenex SHINE ABSORBING SHEETS POWDER FREE. Bez pudru, ale jestem z nich bardzo zadowolona.

 

 Może się wydawać, że skoro lato już za Nami, to problemu nie ma… Chciałabym bardzo :)  
Używam ich w nagłych przypadkach, gdy jestem długo w trasie czy na mieście. Nie zawodzą mnie. Jedna bibułka wystarcza na całą twarz. Nie są one jak papier śniadaniowy – szorstkie – wręcz przeciwnie :) Bardzo miłe w dotyku.


 

Nadmiar sebum usuwamy stroną bez wzorków.



Wyciąganie ułatwia paseczek z delikatnym klejem.


Jest to mój niezbędnik w torebce. Małe, ładne, poręczne opakowanie, bez którego zawartości nie wyobrażam sobie funkcjonowania poza domem. Fantastyczny kobiecy gadżet :) 


Używacie bibułek matujących? Jeśli tak, to jakie polecacie?

11 komentarzy:

  1. A ja chciałam wypróbować bibułki matujące z wibo,lecz nie mogę sie zebrac do ich zakupu,a które ty najbardziej lubisz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam tylko tych. Innych nie miałam okazji wypróbować. Czytałam, że nie są najlepsze a w dodatku przypominają papier śniadaniowy. Inglot ma bardzo dobre recenzje i wszyscy zachwalają, tylko tu cena jest większa. Zobacz sobie na allegro bo tam wybór jest duży. Jeśli jednak chciałabyś się skusić na te Kleenexa, to na ebay jest ich sporo. Te polecam Ci z czystym sumieniem :)

      Usuń
  2. ja póki co mam bibułki z Wibo, bardzo je lubię :) ale innych jeszcze nie próbowałam, więc niedługo pewnie będę się rozglądać za innymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tych co mam teraz skuszę się na Wibo - z ciekawości :) Bo szczerze, wiele opinii czytałam na ich temat i nie były pochlebne. Na to Ty piszesz, że je lubisz... Muszę spróbować. Dziękuję za Twoją opinię :)

      Usuń
  3. oj sama nie raz jak się pomaluje na jakąś okazje to nie lubię tego tzn jak się świece więc cieszę się, że zrobiłaś taki post będę pamiętać kogo pytać o rady :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nigdy nie używałam, choć miałam z Marionu ale nie użyłam ani razu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to znaczy, że nie masz tego problemu ze świecącą buzią? Jeśli tak, to zazdroszczę :)

      Usuń
  5. a ja nigdy nie stosowałam tego produktu, ale mogłabym spróbować, czasem nos i czoło się zaczyna świecić w ciągu dnia..

    OdpowiedzUsuń