Ultra delikatnie

10 wrz 2013

Przyznaję, że dopadło mnie jakieś zwątpienie dotyczące prowadzenia bloga. Już jednak "podładowałam baterie" i wracam do Was z motywacją i kolejnymi, nowymi pomysłami. Były dni, że w głowie hulało multum inspiracji tematycznych, dlatego nie mogłam Was opuścić.
Dziś jednak nie o tym chciałam...

Upalne dni już odchodzą w zapomnienie, jesień stoi u progu ale paznokcie dalej pozostają Naszą wizytówką. Wracając wspomnieniami do jednego z wypadów nad morze, pokazuję Wam dziś lakiery, które tam kupiłam - lakiery z allepaznokcie.

Delikatny róż, z drobinkami ujął mój wzrok jako ostatni ze stojaka. Znajdowały się tam przepiękne neony i soczyste kolory ONE Colour, które najchętniej kupiłabym wszystkie! :) Ostatecznie postawiłam na subtelność.

Uwielbiam gdy producenci lakierów, rozpieszczają Nas szerokimi pędzelkami. Ułatwia to aplikację - chwała im za to!
 
Kulki w buteleczkach, to bardzo dobre rozwiązanie na "lakierów rozruszanie" :) Jeśli w jednak masz sporo lakierów bez nich, to można je dokupić. Pisałam o nich przy okazji opinii o ORLY - w tym poście.


 Na nakrętce widnieje numerek "14", jednak szukając takiego w sklepie nie mogłam odnaleźć nic podobnego, więc linka Wam nie podam.

 Przy okazji zakupiłam Top Coat Matt - 8zł. Róż kosztował 5zł.



 Z połyskiem prezentują się uroczo - jeśli uważacie inaczej to ok, sprawa indywidualna. Poniżej wersja matowa, której też niczego nie brakuje. Zdobienia na nich nie zrobiłam, ponieważ chciałam by było maksymalnie delikatnie.


To moje dwa pierwsze lakiery z Allepaznokcie, myślę jednak, że nie ostatnie. :)

*Małe ogłoszenie: Wiem, że chciałyście "krok po kroku" wzorku z "Ukraińskich paznokci" , obiecuję, że będzie! Jeszcze w tym miesiącu. :)

Do następnego! 


18 komentarzy:

  1. Delikatne ;) jednak wersja z połyskiem bardziej mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. delikatnie i ładnie ;)ukraińskie paznokcie chętnie obejrzę;

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak subtelnie. ;) Bardzo fajnie, podoba mi się bardziej wersja matowa.

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to Ci się nie dziwię :) Wersja shine jest już chyba trochę oklepana.

      Usuń
  4. Śliczne, ja się zastanawiałam nad hybrydami u nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli je zakupisz, to jestem ciekawa opinii :)

      Usuń
  5. Kochana widzę że TY także się na wyjeździe wzbogaciłaś o te lakiery ja kupiłam 3 jeden za 3,50 a dwa za 4zł nad morzem i wszędzie było sporo tych straganów widzę że Ty biedna dołożyłaś do tego :) jedynie jaki mają minus to mają prześwity 2 warstwy położyłam ale kolorki również kupiłam takie stonowane a tak mnie kusiły neony i wszystkie taki stojaczek jak mają tam to bym mogła mieć u sb w domu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To troszkę przepłaciłam, faktycznie. Zapewne gdybym zaglądała do każdego stoiska/sklepiku to bym znalazła w korzystniejszej cenie. To był tylko taki mały wypad, ponieważ mam "pod nosem" :) Jednak nie żałuję zakupu, wcale :)
      Również chciałabym mieć taki stojaczek w domu ;)

      Usuń
  6. ojj jest bardzo delikatnie, ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie się podoba matowa wersja:) ładnie się prezentuje i trochę mi ulżyło, bo sama sporo lakierów teraz zamówiłam na stronie allepaznokcie.
    z serii one colour mam piaskowy lakier, niebieski, teraz zamówiłam limonkę jeszcze. :) genialne są!

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uwielbiam te kuleczki w lakierach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zarówno pierwsza jak i druga wersja przypadły mi do gustu :) A ja właśnie szukam jakiegoś top coatu matującego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodaję do obserwowanych :) Pozdrawiam, Optymistyczna

      Usuń
  10. Kolorki fajne, jedna do lakierów z tej firmy przekonać się nie mogę z uwagi na ich trwałość :) A szkoda, bo paletę kolorów mają dużą :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. masz piękne paznokcie, ślicznie wyglądają w takich delikatnych barwach :)

    OdpowiedzUsuń